XI Podkarpacka Pielgrzymka HDK PCK do Kalwarii Pacławskiej

^Powrót na górę

  • 1 W 90. ROCZNICĘ POWSTANIA PCK I 50. ROCZNICĘ ISTNIENIA HONOROWEGO KRWIODAWSTWA
    Poświęcenie i przekazanie sztandaru Klubowi Honorowych Dawców Krwi przy Zarządzie Rejonowym PCK w Jarosławiu
  • 2 AKCJE KRWIODAWSTWA
    Możesz pomóc oddając cząstkę siebie. Być może kiedyś, ktoś Tobie ofiaruje swoją krew.
  • 3 PIELGRZYMKI HONOROWYCH DAWCÓW KRWI PCK
    Przeżycia związane z wyjazdem do Kalwarii Pacławskiej głęboko zapadły nam w serce i pamięć.
  • 4 DZIAŁAMY TAM, GDZIE JESTEŚMY POTRZEBNI
    .Zabezpieczanie akcji krwiodawstwa na Rynku w Jarosławiu
  • 5 AKCJE KRWIODAWSTWA - "KAWA CZY HERBATA" W JAROSŁAWIU
    Trzeba jednoczyć się i pomagać drugiemu człowiekowi, by dawać to, co jest najcenniejsze, ŻYCIE!
PCK

Pomaga! Szkoli! Opiekuje! Ratuje!


Oddział Rejonowy Polskiego Czerwonego Krzyża

W JAROSŁAWIU

b_150_100_16777215_00_images_aktualnosci_p9010051.jpeg

Tylko miłość jest siłą twórczą

1 września 2012 r. w Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej Kalwaryjskiej przeżywaliśmy XI Podkarpacką Pielgrzymką Honorowych Dawców Krwi Polskiego Czerwonego Krzyża.

 

Ks. bp Adam Szal z Przemyśla w asyście gwardiana o. Piotra Reiznera i Kapelana Grupy Ratownictwa PCK ks. Pawła Kaszuby, poświęcił krwiobus. Później uczestniczyliśmy w Mszy św., Drodze Krzyżowej i spotkaniu integracyjnym.

 

b_150_100_16777215_00_images_aktualnosci_p9010075.jpeg

„Módlmy się, aby ten pojazd służył celowi, dla którego został skonstruowany, aby poprzez jego funkcjonowanie wielu ludzi mogło cieszyć się zdrowiem i życiem” – m.in. powiedział ks. bp Szal dokonując poświęcenia mobilnego punktu poboru krwi należącego do Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Rzeszowie. Krwiobus ustawiono na parkingu przed kościołem pw. Znalezienia Krzyża Świętego w Kalwarii Pacławskiej, gmina Fredropol.

„Gromadzimy się tutaj na zaproszenie organizatorów. Chcemy modlić się o Boże błogosławieństwo dla tych, którzy tak bardzo blisko są Chrystusa, modlić się w intencji tych, którzy korzystają z ich wielkodusznego daru. Tę Eucharystyczną Ofiarę chciałbym złożyć w intencji wszystkich krwiodawców, którzy w ten sposób służą bliźniemu” – powiedział na rozpoczęcie Mszy św., ks. bp Szal.

b_150_100_16777215_00_images_aktualnosci_p9010089.jpeg

Ks. bp przypomniał, że dziś jest pierwsza sobota miesiąca. „Modlimy się w sposób szczególny, patrząc na serce Maryi, która jest patronką tych wszystkich, którzy służą bliźniemu w taki sposób” – stwierdził. Podczas homilii, w nawiązaniu do Ewangelii, w której Chrystus mówił o talentach, powiedział m.in.: (…) „Nie myślę o talentach, które mają rzeźbiarze, malarze, pisarze. Mówię o tym talencie, którym jest nasze człowieczeństwo, którym są dary Boże, dary łaski. W dzisiejszym świecie obserwujemy niezwykłą pogoń za egoizmem. Kto z nas potrafi posiadanymi talentami dobrze gospodarować, dzielić się nimi, rozwijać je? Wzorem otwarcia, dawania samego siebie jest Chrystus, który przyszedł na świat, aby dać nam siebie. Chrystus potrafił przebaczyć, uzdrowić, pocieszyć, przypomnieć o dobrym postępowaniu”. Kontynuując temat mówił: „Z darami, które otrzymujemy od Pana Boga możemy różnie postąpić. Co to znaczy zakopać dary? Tzn. móc kochać, a nie kochać, móc dawać szczęście, jednak pozostawiać drugiego człowieka w smutku, posiadać dobra, a nie umieć tymi dobrami się dzielić, mieć czas, a nie umieć poświęcić choćby okruchu czasu dla bliźniego. Każdy z nas ma swoje życie, indywidualne powołania, zainteresowania. Powinniśmy zadać sobie pytanie – czy potrafimy rozwijać talent, który mamy od Pana Boga? (…)”. Ks. bp skierował także naszą uwagę na człowieka, który tak wiele potrafił dobra uczynić – na św. Maksymiliana Marię Kolbego. Na zakończenie wyznał: „Krew to najskuteczniejsze lekarstwo. Dzięki niej życie zostaje przedłużone. Potraficie dzielić się tym, co macie najcenniejsze. Za to chcemy wam dzisiaj bardzo serdecznie podziękować. Zachęcam, abyście zawsze umieli oddać się na służbę Panu Bogu i ludziom. Niech w tej służbie wspierają nas nasi patronowie – Matka Boża, św. MMK, niech za nami idą w tej służbie inni”.

b_150_100_16777215_00_images_aktualnosci_p9010096.jpeg

Po homilii ks. Paweł Kaszuba – kapelan GR PCK, członek Zarządu Oddziału Rejonowego PCK w Przemyślu, honorowy krwiodawca, podziękował Panu Bogu i Jego Matce za wielki dar wspólnoty, która łączy nas przez krew, ks. biskupowi za przewodniczenie Eucharystii oraz homilię, a o. Piotrowi Reiznerowi – nowemu gwardianowi, a także dotychczasowemu gwardianowi o. Jarosławowi Karasiowi, za możliwość obecności i modlitwy na kalwaryjskim wzgórzu. Wyraził wdzięczność wszystkim kapłanom, którzy posługiwali w sakramencie pokuty, tym którzy razem z nami się modlili, nowicjuszom, tym którzy przygotowali liturgię i ubogacili ją śpiewem. Ks. Paweł na ręce prezesa Podkarpackiego Oddziału Okręgowego PCK w Rzeszowie złożył podziękowanie dla wszystkich prezesów Oddziałów Rejonowych PCK za obecność i wspólną modlitwę, prezesowi OR PCK w Przemyślu i pracownikom za przygotowanie tej oraz dotychczasowych podkarpackich i archidiecezjalnych pielgrzymek krwiodawców. Słowa wdzięczności skierował także pod adresem obecnego na pielgrzymce Wicestarosty Powiatu Przemyskiego Marka Kudły, który jest przyjacielem PCK, przedstawicieli władz RP z panią Senator Zając, a także szefa GR PCK Łukasza Szarugi oraz wszystkich ratowników, którzy zabezpieczali pielgrzymkę. Pogratulował pozyskania krwiobusa dyrektorowi RCKK w Rzeszowie Tadeuszowi Krzoskowi. Podziękował wszystkim pielgrzymom za wspólną modlitwę, krwiodawcom zrzeszonym w wielu klubach HDK PCK za dar krwi, zawierzył nas Matce Najświętszej.

b_150_100_16777215_00_images_aktualnosci_p9010266.jpeg

O. Piotr Reizner, w imieniu franciszkanów, podziękował ks. biskupowi za jego pasterską obecność z nami. „Cieszymy się z twojej obecności, świadectwa życia i słowa, którym nas ubogaciłeś. Przede wszystkim z tego, że na tym świętym wzgórzu, jako pielgrzym modliłeś się razem a nami. Dziękuję wszystkim wam, którzy tu jesteście, którzy pielgrzymujecie na Kalwarię, jako osoby szczególne” – powiedział o. Piotr. „Jest tu z nami św. MMK, męczennik Oświęcimia, który oddał życie, nie stracił, ale oddał życie. Jest patronem krwiodawców w Polsce. W 1928 r. mieszkał tutaj, pracował. W naszych księgach zachowały się jego podpisy, dzisiaj o wartości relikwii. Cieszymy się, że realizujecie to hasło, o którym on tak często mówił: „Tylko miłość jest siłą twórczą, a miłość polega na darze z siebie”. Wy dajecie to, co najcenniejsze, bo jak mówi Stary Testament – krew to życie. Oddając krew, dzielicie się swoim życiem. Bądźcie tego świadomi, również w kategorii daru duchowego, jakim nieustannie dzielicie się z ludźmi. Szczodrzy dawcy będą szczodrze obdarzeni. Wiemy doskonale, że Bóg oddaje w dwójnasób. Dziękujcie Bogu za to, że tymi dawcami możecie być” – dodał. Na zakończenie wyraził wdzięczność szczególnym członkom PCK - ratownikom za dar pracy i otwartości, którzy posługują na Kalwarii podczas Franciszkańskiego Spotkania Młodych oraz Wielkiego Odpustu.

W imieniu swojego poprzednika prosił, abyśmy przyjeżdżali do Kalwarii jak najczęściej, ale przede wszystkim, abyśmy czuli się w tym miejscu dobrze. „Święcie wierzymy w to, że franciszkanie są tutaj tylko tymi, którzy posługują, że gospodarzem tego miejsca jest Bóg, a szczególną gospodynią jest Jego Matka Maryja. Czujcie się tutaj, jak u Mamy” – zachęcił o. Piotr.

Oprawę liturgiczną zapewnili honorowi dawcy krwi. W darach nieśli m.in. kosz białych kwiatów z czerwonym krzyżem pośrodku, świece, wino mszalne, chleb, ornat, statuetkę w kształcie „kropli krwi”, statuetkę w kształcie „serca”.

Drogę Krzyżową, po Mszy św. poprowadził ks. Paweł. Podczas zejścia do Kapliczek Drogi Krzyżowej rozpoczęliśmy modlitwę różańcową z rozważaniami Męki Pańskiej w odniesieniu do naszej służby. Tę Drogę odprawiliśmy w intencji tych wszystkich, którzy nie wstydzą się krzyża, których łączy krzyż. „Bo przecież Polski Czerwony Krzyż, nasza wiara, którą wyznajemy, ideały ratownictwa, łączy ten znak w różnych formach. Chciejmy dzisiaj popatrzeć na znak krzyża w sposób głęboki, taki, który najbardziej odzwierciedla życie i służbę drugiemu człowiekowi” - powiedział ks. Paweł. Następnie skierował do nas pytanie – po co przyjechałeś na tę pielgrzymkę? „Przyjacielu po coś przyszedł? To Chrystusowe pytanie było ostatnimi słowami Zbawiciela, jakie wypowiedział do swoich uczniów, przed pojmaniem i uwięzieniem. Zanim rozpocznie się Droga Krzyżowa, chciejmy odpowiedzieć sobie na to pytanie. Każdy z nas jest przecież przyjacielem Chrystusa w różny sposób, przez różną służbę. Jezus zapytał swoich uczniów – czy możecie pić kielich, który ja mam pić? Sam im odpowiedział – kielich mój pić będziecie. Uczniowie dostąpią uczestnictwa w tajemnicy krzyża. Tylko uczniowie. Idźmy, więc za krzyżem pokorni, uważni, skupieni. Idźmy na kolejną lekcję służby i miłości drugiemu człowiekowi” - zapraszał nasz kapelan.

b_150_100_16777215_00_images_aktualnosci_p9010393.jpeg

Na zakończenie ks. Paweł zapytał - z czym dzisiaj kończymy tę Drogę Krzyżową i czy to naprawdę koniec naszej Drogi Krzyżowej? „Oczywiście nie. Każdy z nas wracając do swoich rodzin, domów, środowisk, wspólnot idzie dalej, w kolejne stacje XV, XVI itd. Każdy z nas ma możliwość zasiania Królestwa Niebieskiego, tu na ziemi, w sposób duchowy, przez modlitwę, dając świadectwo swojej wiary, przyjmowane sakramenty, czy tę Drogę Krzyżową ofiarowaną za drugiego człowieka czy dusze w czyśćcu cierpiące. Może to robić w sposób - konkretny, widoczny, czyniąc miłość, dając swoją krew, oddając to, co najcenniejsze, ofiarując swoją służbę – cichą, bezinteresowną, drugiemu człowiekowi, aby on mógł się do nas uśmiechnąć, bo ktoś dał mu coś więcej, niż tylko złe spojrzenie i grymas na twarzy” – odpowiedział ks. kapelan. Zanim udzielił nam Bożego błogosławieństwa, podziękował wszystkim, którzy zorganizowali ten czas wypoczynku duchowego, wzrastania, doświadczenia drugiego człowieka, wspólnej radości z przeżywania Eucharystii i Drogi Krzyżowej, krwiodawcom, ich rodzinom i przyjaciołom oraz ofiarował Panu Bogu przez wstawiennictwo naszego św. patrona.

Na pielgrzymce był z nami obecny bł. Jan Paweł II w relikwiach krwi, które przywiózł do Kalwarii na ten czas, ks. Paweł. Wcześniej relikwie sprowadził do parafii, w której posługuje, z Krakowa. 21 maja 2012 r. odebrał je z rąk osobistego sekretarza, Księdza Kardynała Stanisława Dziwisza.

W spotkaniu czerwonokrzyskiej rodziny uczestniczyło ponad 1000 osób m.in. z Jarosławia, Radymna, Krosna, Harty, Sieteszy, Żołyni, Dębicy, Narola, Mielca, Rzeszowa, Jasła, Sanoka, Jedlicza, Oleszyc, Wojaszówki, Przemyśla. Pięknie prezentowały się poczty sztandarowe, których było jedenaście. Udział wzięli także m.in. prezes POO PCK w Rzeszowie Marceli Kuca, wiceprezes Antoni Olak, sekretarz Łukasz Szaruga, członkowie Zarządu POO senator Alicja Zając, Janusz Bęben, były dyrektor PZO PCK w Rzeszowie Eugeniusz Taradajko, prezesi OR PCK w Rzeszowie, Przemyślu, kierownicy biur tych Oddziałów w Jaśle, Przemyślu, Krośnie, wicestarosta Powiatu Przemyskiego Marek Kudła, dyrektor RCKK w Rzeszowie Tadeusz Krzosek, jego zastępcy lek. med. Urszula Bzdek, Jarosław Kosoń, kierownik przemyskiego Terenowego Oddziału RCKK w Rzeszowie lek. med. Barbara Domańska, wiele innych ważnych osobistości z różnych rejonów PCK.

Zwieńczeniem pielgrzymki, której organizatorem był OR PCK w Przemyślu, było spotkanie nad rzeką Wiar, gdzie wymieniliśmy doświadczenia nie tylko w zakresie honorowego krwiodawstwa, spożyliśmy ciepły posiłek, słuchaliśmy kapeli „Czy się wali czy się pali” działającej przy Komendzie Miejskiej PSP w Przemyślu, której kierownikiem jest Jerzy Dołhun, ale także radośnie tańczyliśmy przy muzyce prezentowanej przez ten zespół.

Pielgrzymkę i spotkanie integracyjne zabezpieczała Grupa Ratownictwa PCK z Przemyśla.

Galeria

Tekst i zdjęcia Zdzisław Wójcik

Copyrigcht © 2018 Oddział Rejonowy Polskiego Czerwonego Krzyża w Jarosławiu